Forum Ruchu Szensztackiego Strona Główna
  •  Pomoc  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  • 

 Ogłoszenie 
Nos cum prole pia!

Witamy na Forum dyskusyjnym Ruchu Szensztackiego.
Jest ono miejscem, gdzie mo?na i warto porozmawia? o kwestiach wiary, wspolnoty i ?ycia. Wszystkich ch?tnych zapraszamy


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: krzemo
2009-03-09, 22:58
dowcipy o tematyce religijnej
Autor Wiadomość
Sa?ata 


Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 328
Skąd: Bia?ogard
Wysłany: 2006-08-29, 14:10   

AUTENTYCZNE og?oszenia parafialne.
Ze swojego do?wiadczenia wiem, ?e jak czasem sama je pisz? ze swoim ksi?dzem, to mo?na si? u?mia? ;)

1. Ca?a wspólnota dzi?kuje chórowi m?odzie?owemu, który na okres wakacji
zaprzesta? swojej dzia?alno?ci.

2. W niedziel? ksi?dz rektor przewodniczy? swej po?egnalnej mszy.
Chór od?piewa? klaskajmy wszyscy w d?onie.

3. W niedziel? nasza grupa teatralna zaprezentuje "Hamleta". Jeste?my zaproszeni do udzia?u w tej tragedii.
_________________
Gdyby kózka nie z kakaa to by z czekolady.
 
Justol 


Dołączyła: 28 Sie 2006
Posty: 201
Skąd: Radlin
Wysłany: 2006-08-29, 14:42   

Rozmawia dwóch mnichów, m?ody ze starszym na temat zbiorów znajduj?cych si? w tamtejszej bibliotece.
- Mistrzu, wybacz, ?e pytam, ale co by si? sta?o gdyby mnich przepisuj?cy ksi?gi si? pomyli? i jakie? zdanie przepisa? b??dnie?
- Nie, to niemo?liwe, nikt si? nie myli.
- No, ale jakby si? kto? pomyli?, to co by si? sta?o?
- Mówi? ci, ?e nikt si? nie myli, znasz tekst biblii na pami??? Przynios? ci jedna z pierwszych kopii i zobaczysz, ?e nic, a nic nie odbiega od tej z której i ty si? uczy?e?...
- Mnich poszed? po ów tekst i nie ma go godzin?, dwie, trzy... w ko?cu m?ody mnich zniecierpliwi? si? i poszed? szuka? mistrza. Znalaz? go w bibliotece siedz?cego nad dwoma tekstami biblii (jeden z którego si? wszyscy uczyli, a drugi ten jeden z pierwszych kopii najbli?szych orygina?owi) i p?acze...
- Mistrzu co si? sta?o?!?
- W pierwszym tek?cie jest napisane "b?dziesz ?y? w celi bracie", a w kolejnych kopiach "b?dziesz ?y? w celibacie" ;)
_________________
"O, mój Jezu, có? powiesz na te wszystkie moje szale?stwa?..." ?w. Tereska (B 3r).
 
 
pakmen 


Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 459
Skąd: Brzoza / Toru?
Wysłany: 2006-08-29, 19:42   

Do Jezusa przyprowadzaj? kobiet? przy?apan? na cudzo?óstwie, by ten skaza? j? wed?ug prawa na ukamienowanie.
Jezus mówi: "Kto z Was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w ni? kamie?"
Wszyscy zaczynaj? sie rozchodzi?, a? tu nagle zza t?umu kto? rzuca kamie?.
Na to Jezus: "Mamo, mówi?em Ci przecie?, ?eby? si? nie wtr?ca?a!"
_________________
"?eby co? si? zdarzy?o, ?eby mog?o si? zdarzy?... trzeba marzy?" J.Kofta
 
pakmen 


Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 459
Skąd: Brzoza / Toru?
Wysłany: 2006-08-30, 00:50   wspomnienia z raju

Adam pyta Boga:
- Panie Bo?e, dlaczego stworzy?e? Ew? tak zniewalaj?co pi?kn??
- ?eby? móg? si? w niej zakocha?, Adamie!
- Ale dlaczego w takim razie stworzy?e? j? tak bezkrytyczn? i naiwn??
- ?eby ona mog?a si? zakocha? w tobie!

--------------------------------------------

Idzie Adam i Ewa przez Raj.
Ewa pyta Adama dr??cym g?osem:
- Adamie kochasz Ty mnie?
Adam odpowiada:
- A kogo mam kocha??
_________________
"?eby co? si? zdarzy?o, ?eby mog?o si? zdarzy?... trzeba marzy?" J.Kofta
 
pakmen 


Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 459
Skąd: Brzoza / Toru?
Wysłany: 2006-08-30, 01:02   duchowie?stwo na weso?o

Kilka dni przed ?lubem narzeczony przychodzi do ksi?dza, wr?cza mu 200 z?otych i mówi:
Prosz? ksi?dza, mam pro?b?. Prosz? podczas dyktowania mi przysi?gi ma??e?skiej opu?ci? s?owa: ?lubuj? ci wierno??, mi?o?? i uczciwo?? ma??e?sk? oraz ?e ci? nie opuszcz? a? do ?mierci. Dzi?kuj? z góry...
Przyszed? dzie? ?lubu. Pan m?ody pewny siebie stan?? przed o?tarzem i wszystko sz?o dobrze, do momentu sk?adania przysi?gi ma??e?skiej.
Ksi?dz zapyta? bowiem:
Czy ?lubujesz bezgraniczne oddanie swojej ?onie, pos?usze?stwo wobec ka?dego jej rozkazu, przynoszenie jej ?niadania do ?ó?ka do ko?ca ?ycia Czy klniesz si? na Boga, ?e nigdy nie spojrzysz na inn? kobiet? i nawet nie przyjdzie ci do g?owy, ?e inne kobiety ?yj? na ?wiecie
Pan m?ody,ci??ko przestraszony i zaszokowany, wyb?ka?:
Ta... ta... tak...
Po ceremonii w?ciek?y przybieg? do ksi?dza i pyta, co to mia?o znaczy?.
Ksi?dz oddaje mu 200 z?otych i odpowiada spokojnie:
Po prostu przebi?a twoj? ofert?
_________________
"?eby co? si? zdarzy?o, ?eby mog?o si? zdarzy?... trzeba marzy?" J.Kofta
 
Justol 


Dołączyła: 28 Sie 2006
Posty: 201
Skąd: Radlin
Wysłany: 2006-08-30, 15:45   

Dlaczego Pan Bóg najpierw stworzy? m??czyzn??
- bo znaczyna? od zera ;)

[ Dodano: 2006-08-30, 15:48 ]
Pan Bóg do Adama:
- Adamie daj mi ?ebro
- nie dam!!!
-Adamie daj mi to ?ebro!!!
- nie dam!!!!!!!!!!
- Adamie bardzo Ci? prosz? daj mi to ?ebro !!
- nie dam
- Dlaczego???
- bo mam z?e przeczucia...
_________________
"O, mój Jezu, có? powiesz na te wszystkie moje szale?stwa?..." ?w. Tereska (B 3r).
 
 
pakmen 


Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 459
Skąd: Brzoza / Toru?
Wysłany: 2006-08-31, 13:19   

Ksiadz na religii:
- Drogie dzieci, jak my?licie, jak d?ugo Adam i Ewa byli w raju?
- Do jesieni.
- Dlaczego do jesieni?
- Bo musieli poczekac, a? jablka dojrzej? .
_________________
"?eby co? si? zdarzy?o, ?eby mog?o si? zdarzy?... trzeba marzy?" J.Kofta
 
Sa?ata 


Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 328
Skąd: Bia?ogard
Wysłany: 2006-09-01, 12:34   

M?ody ksi?dz przekonuje Einsteina o wszechmocy Boga. Einstein zadaje pytania:
- Czy Bóg mo?e stworzy? ooolbrzymi kamie??
- Oczywi?cie!
- Czy mo?e go podnie???
- Bóg jest wszechmocny!!
- A czy mo?e stworzy? kamie?, którego nie podniesie?
_________________
Gdyby kózka nie z kakaa to by z czekolady.
 
Justol 


Dołączyła: 28 Sie 2006
Posty: 201
Skąd: Radlin
Wysłany: 2006-09-01, 16:12   

Og?oszenia parafialne :)
W ka?d? ?rod? spotykaj? si? m?ode mamy. Na te panie, które pragn? do nich do??czy?, czekamy w zakrystii w czwartki wieczorem

Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjd? i pos?uchaj naszego organisty

W czwartek o 16.00 wspólne lody. Panie daj?ce mleko prosimy przyj?? wcze?niej

W ?rod? spotkanie ?e?skiego kr?gu literackiego. Pani Johnson za?piewa Po?ó? mnie do ?ó?eczka razem z pastorem

Pan Kowalski zosta? wybrany na urz?d kustosza naszego ko?cio?a i zaakceptowa? ten wybór. Nie mogli?my znale?? nikogo lepszego
_________________
"O, mój Jezu, có? powiesz na te wszystkie moje szale?stwa?..." ?w. Tereska (B 3r).
 
 
pakmen 


Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 459
Skąd: Brzoza / Toru?
Wysłany: 2006-09-02, 00:28   

Umar? banknot 200 zlotowy. Przychodzi do nieba i Bóg, w swej wielkiej dobroci mówi mu: Do piek?a! Zasmucony banknot udaje si? do kot?a piekielnego, z którego widzi, jakby by?o wspaniale w niebie... Umar? banknot 100 zlotowy. Pan Bóg znów go do piek?a wysy?a. Umar? banknot 50 zlotowy. I znów do piek?a. Podobnie z dwudziestoz?otowym i dziesi?cioz?otowym. Umar?a pi?cioz?otówka, ale i ona trafi?a do piek?a, tak jak i dwuz?otówka, i z?otówka. Gdy przed Panem Bogiem stan??am pi??dziesi?ciogroszówka, ten uradowany wzi?? j? do siebie i po prawicy posadzi?. Inne nomina?y zacz??y krzycze?:
- Dlaczego on jest z tob? Panie, a my nie?
A Pan Bóg popatrzy? na nich i zapyta?:
- A kiedy ja was ostatni raz w ko?ciele widzia?em?
_________________
"?eby co? si? zdarzy?o, ?eby mog?o si? zdarzy?... trzeba marzy?" J.Kofta
 
Jawor 


Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 24
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-09-09, 20:52   

Proboszcz prosi wikarego:
"Poprowadzi ksi?dz nabo?e?stwo Drogi krzy?owej, a ja za chwil? przyjd? i doko?cz?. Chc? si? troch? zdrzemn??."
Wikary poszed?, a ksi?dz zasn??.
Po godzinie ksi?dz si? budzi, patrzy na zegarek i biegnie do ko?cio?a.
Wchodzi, a tam wikary:
"Stacja 45. Pan Jezus idzie do wojska. ?piewamy: Przyjed? mamo na przysi?g?"
 
 
Jawor 


Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 24
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-09-09, 21:05   

Pan Bóg mówi do Adama:
"Adamie, widz?, ?e jeste? samotny. Stworz? Ci kobiet?. Jaka ma by? ona i ka?da nast?pna?"
"No, Panie Bo?e, chcia?bym, ?eby by?a pi?kna, inteligentna, zgrabna, powinna mnie rozumie?... No, po prostu cudowna..."
"No to musisz mi da? ucho, 5 zebów, praw? r?k?, 5 palców z drugiej r?ki, nog?... no i 3 ?ebra"
Na to Adam:
"A co dostan? za jedno ?ebro?"
 
 
indi 


Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 85
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2006-09-13, 20:23   

1.Idzie ulic? dwóch podpitych meneli, a z na przeciwka id? dwie siostry zakonne.Kiedy sie mijaj? jedna z sióstr mówi do drugiej "To straszne oni chyba nie wiedz? co to jest prysznic".Przesz?y.Po chwili jeden odzywa sie do drugiego "Te Zenek... a co to jest prysznic?"<>"A sk?d ja to mam wiedzie? przecie? wiesz, ?e nie chodze do ko?cio?a"
2.Siostra pyta dzieci na lekcji religii "Powiedzcie mi co to jest: ma?e, rude, w?ochate, lubi orzeszki i skacze po drzewach?".Cisza jak makiem zasia?.Po chwili nie?mia?o odzywa sie Jasio:"No mnie sie zdaje, ?e to jest wiewiórka , ale jak znam siostre to na pewno powie, ?e Pan Jezus"
 
takpoprostu 
Zjadacz kotów

Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 75
Skąd: Grudzi?dz
Wysłany: 2006-11-19, 03:25   

Ma?y murzynek poszed? do nieba, Bóg da? mu skrzyde?ka
- Czy teraz jestem anio?kiem? - pyta murzynek
- Nie, spadaj nietoperzu

:b?ysk:
_________________
Podpis
 
 
Szczurek 


Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 131
Skąd: Rotmanka
Wysłany: 2006-11-20, 00:06   

Policjant zatrzymuje samochód, który porusza si? po drodze zygzakiem. W samochodzie siedzi ksi?dz, pod jego nogami le?y pusta butelka. Policjant patrzy niedowierzaj?co.
- Ta butelka jest pusta, co w niej by?o?
- Woda synu, woda.
- Czy?by? A mnie si? wydaje, ?e wino. Ksi?dz jest pijany.
Wielebny spogl?da na policjanta, potem na butelk?, nast?pnie z wyrzutem podnosi w gór? oczy.
- Znowu to zrobi?e?, Panie...




M?oda zakonnica przyjecha?a do Nowego Jorku. Przera?ona ruchem ulicznym stan??a niepewnie przy przej?ciu dla pieszych. Nagle podbiega do niej dwóch skinów. Porywaj? j? na r?ce i bezpiecznie przenosz? na drug? stron? ulicy.
- Dzi?kuje, panowie - wyszepta?a zaskoczona zakonnica.
- No problem! - mówi jeden skin. - Przyjaciele Batmana s? naszymi przyjació?mi!





Wybaczcie je?eli kogo? ura?e, ale ten kawa? mnie rozbroi?
Ksi?dz i siostra zakonna wracaj? z konwencji kiedy nagle nawala im samochód. Poniewa? awaria jest powa?na, zdani oni s? na nocowanie w przydro?nym hotelu. Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje ma?y problem.
KSI?DZ: Siostro, wydaje mi si? ze w obecnym przypadku Pan nie b?dzie mia? nam za z?e je?li sp?dzimy noc w tym samym pokoju. Ja prze?pi? si? na pod?odze, siostra we?mie ?ó?ko...
SIOSTRA: my?l? ?e to b?dzie w porz?dku...
Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach....
SIOSTRA: Ojcze jest mi strasznie zimno....
KSI?DZ: Dobrze, podam Siostrze koc z szafy...
10 minut pó?niej...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno....
KSI?DZ: No dobrze, podam Siostrze nast?pny koc...
po kolejnych 10 minutach...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie s?dz? aby w tym wypadku Pan mia? nam za z?e aby?my zachowali si? jak m?? i ?ona w t? jedyn? noc...
KSI?DZ: masz racj?..... wstawaj i sama we? sobie ten cholerny koc.
_________________
JUlka czuje si? super...wujek jeszcze lepiej :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo