Forum Ruchu Szensztackiego Strona Główna
  •  Pomoc  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  • 

 Ogłoszenie 
Nos cum prole pia!

Witamy na Forum dyskusyjnym Ruchu Szensztackiego.
Jest ono miejscem, gdzie mo?na i warto porozmawia? o kwestiach wiary, wspolnoty i ?ycia. Wszystkich ch?tnych zapraszamy


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Janek Engel
2011-09-20, 15:08
Widzia?em dobro!
Autor Wiadomość
Sa?ata 


Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 328
Skąd: Bia?ogard
Wysłany: 2006-12-12, 16:42   Widzia?em dobro!

Najcz??ciej zwracamy uwag? na to, co z?e.
Z?o jest krzykliwe, dojmuj?ce, wyraziste, jaskrawe itd. itp. - ka?dy z nas zna te has?a i wcale nie s? one pozbawione sensu. Tak jest ze z?em.
Dobro wymaga nieco wi?cej uwagi, szacunku, wra?liwo?ci.
Wobec tego, w my?l zasady "z?o dobrem zwyci??aj" proponuj?
eksperymentalny temat do nag?a?niania dobra.
Pisz o wszystkim, co dobre, a co uda?o Ci si? ostatnio dostrzec w swoim otoczeniu:
kto? komu? pomóg?,
kto? si? do kogo? u?miechn?? ;) ,
kto? komu? powiedzia? dobre s?owo...
itd.

Og?aszam zbiórk? dobra z naszego otoczenia!

Jeszcze jedno! Podawaj zawsze konkret: dat?, godzin? i miejsce akcji.
Konkret wzmacnia dobro. :mrgreen:
_________________
Gdyby kózka nie z kakaa to by z czekolady.
 
qkiz 


Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 596
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-12-13, 13:20   

Kolega w pracy dzisiaj naprawi? innemu koledze telewizor i w zamian za to wzi??... NIC :p
_________________
Z setek tysi?cy ró?nych Syrenek sk?ada si? jedn? Wielk? Syren?. Syrena Matka, która rodzi si? z w?asnych dzieci. Syreny, które swojej sprawno?ci nie zawdzi?czaj? ju? dzi? fabryce i sk?adaj? si? z innych, poprzednich dawców detali...

:D

WOLNO??, W?ASNO??, SPRAWIEDLIWO??! UPR!!!
 
 
Paulontko 


Dołączyła: 29 Sie 2006
Posty: 144
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-12-15, 13:44   

Dzi?, ok 11.00 :D , moja bardzo surowa i krytyczna opiekun praktyki zauwa?y?a :!: , ?e dziewczyna bardzo prze?ywa jej krytyk? i postara?a si? bardzo obiektywnie podej?? do sprawy, ?eby nie wdepta? jej w ziemi?! Mo?e to takie malutkie dobro, ale ostatnio spotyk?am sie z takim brakiem LUDZKICH ODRUCHÓW SERCA ?e ta ma?a wra?liwo?? na cudzy smutek warta by?a dla mnie du?o ;)
_________________
B?ogos?awiony trud, z którego twórczej mocy powstaje taki but w?ród takiej srebrnej nocy!!!
 
 
Sa?ata 


Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 328
Skąd: Bia?ogard
Wysłany: 2006-12-15, 23:48   

Dzi? na informatyce (godzinny wczesno-poranne, czyli ok.11, ew.12) nauczyciel spokojnie i cierpliwie wyt?umaczy? mi, jak zrobi? zadanie w Excelu.

A wieczorem wyt?umaczy? mi na GG jakie b??dy zrobi?am w sprawdzianie... ;)
_________________
Gdyby kózka nie z kakaa to by z czekolady.
 
Paulontko 


Dołączyła: 29 Sie 2006
Posty: 144
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-12-21, 19:04   Niebo w oczach...

Dzi? w autobusie (ok. 11.30 ;) ) takie ze trzyletnie dzieci?tko, z ogroooomnymi niebieskimi oczami zacz??o si? bacznie patrze? mi w oczy... i po chwili tak pi?knie si? u?miechn??o :b?ysk: , ?e a? si? rozp?yn??am :) ... Bóg jak chce nas "przytuli?" to zawsze znajdzie jaki? sposób ;)
_________________
B?ogos?awiony trud, z którego twórczej mocy powstaje taki but w?ród takiej srebrnej nocy!!!
 
 
Sa?ata 


Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 328
Skąd: Bia?ogard
Wysłany: 2006-12-27, 15:57   

Znalaz?am dzisiaj wykonan? przez siebie fotografi? na jednej ze stron internetowych, podpisan? moim imieniem i nazwiskiem. Zrobi?o mi si? mi?o, ?e kto? doceni? moj? prac? :)
_________________
Gdyby kózka nie z kakaa to by z czekolady.
 
CzerwonyMag 
Arek G?odek


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 195
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-12-29, 15:39   

Z dobrem spotykam si? na codzie?, w zasadzie dopiero kiedy tutaj zajrza?em to do mnie dotar?o... Chcia?em sobie nabi? posta i zacz??em mó?d?y? nad jak?? sytuacj?... A przecie? nie musz? daleko szuka?... Od trzech miesi?cy mieszkam z babci? (btw wspania?a kobieta) w Szubinie i co rano, niezale?nie na jak? godzin? id? do szko?y, ona wstaje i robi mi ?niadanie. (a wstaje w okolicach 5.30!!). Mimo i? prosi?em by naprawd? da?a sobie z tym spokój ona tak ci?gle, dzie? w dzie? wstaje rano i daje mi je??. Po tym k?adzie si? spa?... To jest naprawd? niesamowite kiedy kto? si? dla nas bardzo stara i nie chce niczego w zamian... Moje codzienne "dzi?kuj?" po ?niadaniu to du?o za ma?o by jej to wynagrodzi?...
Poza tym niesamowici panowie w M-Busach na trasie Bydgoszcz-Szubin kiedy widz? ?e kto? biegnie to zawsze czekaj? niezale?nie od odleg?o?ci jak? sprinter ma do przebycia (nie to co Ci z MZK)...
No ju? nie wspomn? jakim dobrem otacza mnie moja wspania?a Madzia i jej rodzina... No ale to jest ju? temat na 100 innych postów...
Dzisiaj po raz kolejny pan zegarmistrz przyj?? mój zegarek do naprawy i zrobi to zupe?nie za darmo... Fakt, ?e zegarek jest na gwarancji ;) , ale pan zegarmistrz widzi, ?e akurat TEN JEDEN mi si? podoba i nadal nad nim pracuje, wcale nie sugeruj?c wymiany na inny.

Módlmy si? za naszych dobroczy?ców i zawsze im dzi?kujmy... To chyba mój najd?u?szy post na tym forum :P
_________________
Ja ta?cz?, a niebo, niebo gra!
 
 
pakmen 


Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 459
Skąd: Brzoza / Toru?
Wysłany: 2007-01-10, 20:48   

Dzi? nie by?o jednej nauczycielki, wiec wg planu mieli?my okienko przed ostatni? lekcj? - histori?. Klasie ?rednio u?miecha?o si? czeka? na lekcj?, do której i tak nikt si? nie przyk?ada, bo w klasie "matematyków" nie ma pasjonatów tego co by?o "dawno, dawno temu, za siedmioma górami..." zw?aszcza, ze jutra mamy duuu?? prac? klasow? z materia?u ca?ego liceum z matmy :( No i posz?a delegacja do historyczki, a ta... pozwoli?a nam i?? do domu niczego nie zadaj?c. Byli?my w szoku, gdy? nauczycielka jest bardzo surowa i od zawsze (z tego co s?ysza?am od wielu absolwentów i o czym sami si? przekonali?my) uwa?a histori? za najwa?niejszy przedmiot w wychowaniu m?odego Polaka. Jak to niewiele trzeba, 3 s?owa ("id?cie do domu") ?eby uszcz??liwi? 30 osób :D
_________________
"?eby co? si? zdarzy?o, ?eby mog?o si? zdarzy?... trzeba marzy?" J.Kofta
 
Justol 


Dołączyła: 28 Sie 2006
Posty: 201
Skąd: Radlin
Wysłany: 2007-01-11, 21:44   

Dzisiaj w szkole mieli?my mie? zast?psto na w-f z nasz? "kochn?" Siostr?, która uczy biolgii. Tak si? z?o?y?o, ?e Siostra nie przysz?a na lekcj?. Za ni? przysz?a rówanie? "kochana" Pani z poskiego. Musz? doda? ?e po tej lekcji mieli?my w planie 2 godziny j?zyka polskiego. Pani wpada?a na pomys? ?aby?my na tej bilogi, zrobili sobie polski, a potem na zgod? Siostry dyrektor, b?dziemy mie? w zamian tylko 1 godzin? tego? j?zyka. Kochana Siostra zgodzi?a si?... Tak wi?c byli?my godzine pr?dzej w domku.... Moje kochane nauczycielki... ;)
_________________
"O, mój Jezu, có? powiesz na te wszystkie moje szale?stwa?..." ?w. Tereska (B 3r).
 
 
Sa?ata 


Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 328
Skąd: Bia?ogard
Wysłany: 2007-01-11, 22:56   

Moja kole?anka, wiedz?c co si? sta?o, bez s?owa podesz?a dzisiaj do mnie i mocno mnie przytuli?a...
To by?o bardzo mi?e z jej strony.
_________________
Gdyby kózka nie z kakaa to by z czekolady.
 
Justol 


Dołączyła: 28 Sie 2006
Posty: 201
Skąd: Radlin
Wysłany: 2007-01-12, 18:38   

Jaki? czas temu przed fizyk? wszyscy obawiali si? kartkówki... Przypomnia?o mi si?, kiedy? czyta?am histori? ch?opaka, mówi?a o sile modlitwy. Opowiedzia? wi?kszo?ci klasy t? histori?... za chwil? par? dziewczyn zacz??o odmawia? ze mn? modlitw?... Potem by? dzwonek na lekcj? i weszli?my do klasy... Pami?tam jak wi?kszo?? wchodzi?a czyni?c pobo?ny Znak Krzy?a... (tak w?a?nie by?o w tej historii ch?opaka, któr? opowiedzia?am im wcze?niej) wtedy moje serce jak?e si? ucieszy?o... Kartkówki nie by?o.... a ja do?wiadczy?am tego, ?e ludzie tak pi?knie potrafi? s?ucha? gdy mówi si? do nich i ?e potrafi? zaufa? Bogu i zda? si? jedynie na Jego wol?... ;)
_________________
"O, mój Jezu, có? powiesz na te wszystkie moje szale?stwa?..." ?w. Tereska (B 3r).
 
 
Janek Engel 
Administrator


Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 700
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-02-27, 22:33   Dzisiejsza m?odzie? ;)

Dzi? rano zaskoczy?a mnie grupka 11-12-latków jad?cych gdzie? ca?? klas?... Jeden mówi do drugiego:
- We? usi?d?, albo wpu?? kogo?, bo ciasno jest, a miejsce si? marnuje.
Na to ten drugi rozgl?da si? doko?a i stuka pewnego dziadka w rami? i mówi:
- Niech Pan usi?dzie. Miejsca siedz?ce s? dla doros?ych, a ja mog? sta?, bo ja jeszcze m?ody jestem. Na to dziadek siadaj?c na miejscu odpowiada z u?miechem, wskazuj?c na ma?e dziecko w wózku:
- Zobacz, jeste? starszy od niego, wi?c on powinien sta?, a ty powiniene? siedzie?. Matka tego dziecka s?ysz?c to, równie? z u?miechem przyzna?a jemu racj?. Kilka przystanków pó?niej matka z dzieckiem wysiad?y - znów pojawi?o si? wolne miejsce. I tym razem nast?pi?a jeszcze wspanialsza scena: Chyba z czterech, czy pi?ciu nastolatków widz?c wsiadaj?c? starsz? pani?, zacz??o si? przekrzykiwa?:
- Prosze Pani, Prosz? Pani, Prosz? Pani, Prosz? Pani, tu jest wolne miejsce, niech Pani usi?dzie...

I niech mi kto? powie z?e s?owo na "t? dzisiejsz? m?odzie?" ;)
_________________
"Nie s?d?cie, a nie b?dziecie s?dzeni; nie pot?piajcie, a nie b?dziecie pot?pieni; odpuszczajcie, a b?dzie wam odpuszczone. Odmierz? wam bowiem tak? miar?, jak? wy mierzycie" ?k 6, 37-38
 
qkiz 


Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 596
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-05-13, 22:05   

A ja wczoraj widzia?em dobro... Nie wiem czy to tu pasuje tak do ko?ca, ale napisz?, bo to by?o takie dobro dla mnie jakby. Duchowe dobro :)
W czasie, kiedy na Piaskach si? odbywa?o spotkanie drugosobotnie, ja pisalem egzamin w szkole. Ale nie to by?o tem dobrem. Dobro widzia?em... a w?asciwie powinienem powiedzie? s?ysza?em ciut pó?niej. Po zaj?ciach za?apa?em si? na koncert - festiwal piosenki Jacka Kaczmarskiego. Na pocz?tku (ot, raptem ze trzy godzinki ;) ) by?a cz??? konkursowa. Mnóstwo wykonawców, ale jeden kto? specjalny. Albo raczej "jedna ktosia". Mówi? o Ani Steli z Krakowa. Jednego jestem pewien - to, jak wykona?a wczoraj utwór "A my nie chcemy (ucieka? st?d)" zapami?tam PRZYNAJMNIEJ do ko?ca ?ycia :D
Nie ?a?ujcie, ?e nie byli?cie - na Piaskach te? pewnie by?o ?wietnie. Ale pozwólcie, ?e i ja nie b?d? ?a?owa? - ?e nie by?em na Piaskach. Ten jeden, jedyny raz :)
_________________
Z setek tysi?cy ró?nych Syrenek sk?ada si? jedn? Wielk? Syren?. Syrena Matka, która rodzi si? z w?asnych dzieci. Syreny, które swojej sprawno?ci nie zawdzi?czaj? ju? dzi? fabryce i sk?adaj? si? z innych, poprzednich dawców detali...

:D

WOLNO??, W?ASNO??, SPRAWIEDLIWO??! UPR!!!
 
 
Nadzieja 

Dołączyła: 02 Gru 2006
Posty: 4
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-05-14, 19:01   

Kilka dni temu w tramwaju zwróci?am uwag? na dwoje ludzi w ?rednim wieku. Na krzese?ku siedzia?a kobieta. Tu? za ni? miejsce zajmowa? wysoki m??czyzna. Po chwili k?tem oka ujrza?am, ?e m??czyzna subtelnie g?adzi w?osy kobiety. Podejrza?am t? pani? - zwrócona by?a do okna, dyskretnie ociera?a ?zy, po chwili wyj??a z torebki ciemne okulary. Spojrza?am na tego m??czyzn? za ni?. Dopiero teraz ujrza?am, ?e jemu tak?e szkl? si? oczy.
Nie, nie patrzy?am na nich ostentacyjnie, bezwstydnie... Zreszt? oni w ogóle nie zwracali uwagi na pasa?erów... Po prostu siedzieli zamy?leni w milczeniu...
Ale mnie natchn??a ta scena jak?? tak? dobr? energi?...
Poczuciem, ?e gdzie? jest Mi?o?? przez wielkie "M"...
Gdzie? zrozumienie wzajemne...
Gdzie? dzieli si? ból na po?ow? a szcz??cie mno?y przez dwa...
?e po latach, zwi?zek dwojga ludzi nadal mo?e tchn?? wiosn?, a nie tylko przywi?zaniem, przyzwyczajeniem si?... wygod?...
?e to nie jest niemo?liwe...

kwiat_jednej_nocy_imagelarge.jpg
Plik ściągnięto 7699 raz(y) 49,07 KB

 
Janek Engel 
Administrator


Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 700
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-05-14, 19:20   

Kurcze, a jeszcze o 21.30 wahali?my si? czy si? czasem jeszcze nie wybra? na ten Festiwal twórczo?ci Jacka Kaczmarskiego... I cho? nie ?a?uj? obecno?ci na DSM-ie, to powiem tylko tyle - zazdroszcz? ;)

A z dobra, które mnie spotka?o równie? w sobot?, by?y s?owa nowopoznanej Anety (któr? w tym miejscu gor?co pozdrawiam), które w tym momencie szczególnie do mnie trafi?y ;)
_________________
"Nie s?d?cie, a nie b?dziecie s?dzeni; nie pot?piajcie, a nie b?dziecie pot?pieni; odpuszczajcie, a b?dzie wam odpuszczone. Odmierz? wam bowiem tak? miar?, jak? wy mierzycie" ?k 6, 37-38
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo